Dzieci zasadniczo świetnie reagują na refleksoterapię stóp. Rodzice mogą to znakomicie wykorzystać na co dzień. Zasypianie. Dobrze jest przyzwyczajać dzieci do przyjmowania dotyku, także dotyku stóp (ale odradzam łaskotanie dzieci w stopy). Szczególnie wieczorem wystarczy wziąć stopy dziecka w dłonie. Działa to uspokajająco i kojąco, pozwala szybciej zasnąć w poczuciu bezpieczeństwa. Jeżeli dziecko źle reaguje na dotyk w ogóle, a zwłaszcza na dotyk stóp, to wskazówka, że są ku temu powody (uraz okołoporodowy, oddzielenie od matki po porodzie, pobranie krwi z pięty, szczepienie w nogę). Wtedy konieczne jest specjalne postępowanie. Na początek trzeba zacząć od dotykania w czasie snu, najpierw przez kołderkę lub kocyk, przez skarpetki lub śpioszki oraz podczas kąpieli pod wodą, stopniowo przyzwyczajając malucha do tego. Z czasem warto pozwolić, żeby dziecko dotykało naszych stóp lub żeby dzieci nawzajem “masowały” sobie stopy. Ząbkowanie. Często ząbkowaniu towarzyszą dolegliwości trawienne, gorączka, bóle, a w konsekwencji zaburzenia snu. Bardzo skutecznym sposobem jest dokładne i dość intensywne wymasowanie paluszków stóp. Niewielkie zaczerwienienie będzie wskazówką, że poprawiło się przekrwienie. Pobudzić, poprzez delikatne wyciąganie, należy również błony między paluszkami, by odciążyć układ limfatyczny. Lekko i równomiernie naciskając, należy rozmasować także podeszwy, mniej więcej od połowy długości w kierunku pięt. Efekt murowany. A w rezultacie spokojny sen dziecka i wszystkich domowników.
Refleksoterapia stóp
Tagi : działanie masażu stóp, homeopata, klapki, krążenie, lekarz, masaż stóp, otyłość, punkty na stopie, punkty refleksowe stóp, refleksologia, refleksoterapeuta, refleksoterapia stóp, RTS, sandałki, stopy, terapia manualna, topografia stopy, wkładki do butów, własnoręczny masaż stóp, zdrowie
Eunice Ingham stosowała początkowo waciki, przylepiane plastrem do stopy na odpowiednie punkty refleksowe, by przedłużyć działanie masażu. Odstąpiła jednak od tego ze względu na niebezpieczeństwo przedawkowania, czyli zbyt intensywnego stymulowania organizmu. Idea jednak pozostała. I gabinet reflekso-terapeutycznych osobliwości zapełnia się. Znaleźć w nim można najrozmaitsze wałki, wałeczki, rolki wykonane z drewna, gumy lub tworzywa sztucznego, wypełniane niekiedy wodą, o najrozmaitszych powierzchniach i fakturach. Dalej idą maty z wypustkami, specjalne “skarpetki”, wreszcie rozmaite wkładki do butów, niekiedy nawet magnetyczne lub na określoną chorobę, np. otyłość, wreszcie przeróżne sandałki, klapki, etc. Zazwyczaj dołączona jest do tych “najlepszych i najskuteczniejszych ulotka zachwalająca zalety i pokazują topografię stopy, żeby było wiadomo, co masować. Czy warto je kupić? Zdaniem większości refleksoterapeutów zasadniczo nie ma specjalnych przeciwwskazań, jeżeli stosujemy je należycie, jako uzupełnienie terapii manualnej (rano i wieczorem nie dłużej niż 15 minut; ewentualnie jeszcze przez jakiś czas po zakończeniu terapii). Pobudzają one krążenie i pomagają lepiej poczuć własne stopy. Nie zastępują jednak samej terapii. Dotyku nie zastąpi bowiem mechaniczny nacisk. Łatwo też o przedawkowanie. Dlatego w żadnym wypadku nie należy stosować ich u dzieci. Najczęściej dołączane ulotki nie informują wcale lub niewystarczająco o przeciwwskazaniach, skutkach ubocznych i niebezpieczeństwie przedawkowania. Jeśli określone punkty na stopie zostaną zbytnio pobudzone, dojdzie raczej do pogorszenia niż do poprawy stanu zdrowia. A poza tym zupełnie za darmo można przecież pochodzić boso po miękkim naturalnym podłożu. Refleksoterapię stóp, jak każdą terapię, należy stosować z umiarem. Nadmierne pobudzenie niektórych punktów na stopie może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego, dlatego ważne jest sprawdzenie kwalifikacji osoby, która będzie wykonywała nam zabiegi.
Czym innym jest refleksologia, rodzaj swoistej apteczki domowej, czyli masaż stóp wykonywany własnoręcznie dla uśmierzenia bólu bądź, profilaktycznie, dla wzmocnienia zdrowia. Czym innym zaś refleksoterapia, czyli profesjonalny zabieg, wykonany przez terapeutę biegłego w RTS, mającego przygotowanie medyczne. Pracuje on na podstawie wcześniejszej diagnozy postawionej we współpracy z lekarzem lub homeopatą.
