Dzieci zasadniczo świetnie reagują na refleksoterapię stóp. Rodzice mogą to znakomicie wykorzystać na co dzień. Zasypianie. Dobrze jest przyzwyczajać dzieci do przyjmowania dotyku, także dotyku stóp (ale odradzam łaskotanie dzieci w stopy). Szczególnie wieczorem wystarczy wziąć stopy dziecka w dłonie. Działa to uspokajająco i kojąco, pozwala szybciej zasnąć w poczuciu bezpieczeństwa. Jeżeli dziecko źle reaguje na dotyk w ogóle, a zwłaszcza na dotyk stóp, to wskazówka, że są ku temu powody (uraz okołoporodowy, oddzielenie od matki po porodzie, pobranie krwi z pięty, szczepienie w nogę). Wtedy konieczne jest specjalne postępowanie. Na początek trzeba zacząć od dotykania w czasie snu, najpierw przez kołderkę lub kocyk, przez skarpetki lub śpioszki oraz podczas kąpieli pod wodą, stopniowo przyzwyczajając malucha do tego. Z czasem warto pozwolić, żeby dziecko dotykało naszych stóp lub żeby dzieci nawzajem “masowały” sobie stopy. Ząbkowanie. Często ząbkowaniu towarzyszą dolegliwości trawienne, gorączka, bóle, a w konsekwencji zaburzenia snu. Bardzo skutecznym sposobem jest dokładne i dość intensywne wymasowanie paluszków stóp. Niewielkie zaczerwienienie będzie wskazówką, że poprawiło się przekrwienie. Pobudzić, poprzez delikatne wyciąganie, należy również błony między paluszkami, by odciążyć układ limfatyczny. Lekko i równomiernie naciskając, należy rozmasować także podeszwy, mniej więcej od połowy długości w kierunku pięt. Efekt murowany. A w rezultacie spokojny sen dziecka i wszystkich domowników.
Post a comment
You must be logged in to post a comment.
